Tag Archives: samochodowy

Mechanik mechanikowi nierówny

26Kolejne serwisy samochodowe wyrastają jak grzyby po deszczu, a zakres świadczonych przez nie usług nie dziwi już nikogo. Dostępność naprawy auta bez względu na porę dnia, miesiąca czy nawet roku jest wyjątkowo kuszącą propozycją, lecz jak wiadomo, nie wszystko złoto, co się świeci. Po czym poznać, że prowadząc auto do danego warsztatu nie narazimy się na jeszcze większe szkody niż przed nieszczęsną wizytą?

Warto bardzo subtelnie sprawdzić właściciela warsztatu, oczywiście nikt nie mówi o pełnej inwigilacji dokumentów kilku pokoleń wstecz. Sprawdzenie to powinno polegać na podpytaniu znajomych (albo znajomych znajomych) czy może korzystali już z usług danego mechanika. Można oczywiście zaczerpnąć informacji u samego źródła i porozmawiać z samym szefem zakładu, na przykład na temat jego kwalifikacji (warto wziąć przy tym pod uwagę, że często ukończona szkoła jest niczym w porównaniu z pasją i zamiłowaniem do motoryzacji). Uczciwy mechanik nie będzie miał obiekcji przed żadnymi pytaniami.

Serwis samochodowy

25Zmorą dzisiejszego kierowcy, wbrew pozorom nie jest zaśnieżona droga czy przebita opona, ponieważ z tymi „przypadłościami” jak najbardziej idzie sobie poradzić, dzięki takim dobrodziejstwom, jak serwis samochodowy. Zmorą dzisiejszego kierowcy natomiast jest niemożliwość skorzystania z owego serwisu, a to ze względu na… rozładowany telefon komórkowy.

Serwis samochodowy, to dzisiaj już zazwyczaj całodobowa usługa, której wykonawcy czekają w gotowości na jakikolwiek znak ze strony kierowcy w potrzasku. Dlatego wyjątkowe poczucie szkody ogarnia nas w momencie możliwości skorzystania z pomocy drogowej, ale niemożliwości zawezwania jej. Serwis samochodowy to także kompleksowa pomoc na miejscu, w wykwalifikowanym warsztacie, gdzie odpowiednio przygotowana załoga dołoży wszelkich starań do zabezpieczenia nas i naszego auta przed „nieplanowanymi” urazami. Trzeba jednak zawsze brać pod uwagę tak zwaną złośliwość losu i równie dotkliwą złośliwość przedmiotów martwych, co (niestety) przekłada się także na samochody.