Samochody dla młodych kierowców

Samochody startujące w potocznie zwanym KJSie odbiegają nieco od niezwykłego design’u Prosche. Ale te „potwory” na kółkach mają w sobie duszę właściciela, mówiąc „potwór” nie mam na myśli ich wyglądu, a moc. Miłośnicy tego sportu oglądając tego typu samochody wiedzą, że najczęściej przerabiane zostają stare dobre wozy takie jak niepozorne Cinquecento czy Fiat 126p. Fiaciki niezwykle sprawdzają się na takich imprezach. Ktoś może pomyśleć, że to jawna kpina bo ile może wycisnąć „Cienias” z fabryczną trzydziestką pod maską. A może i to dużo, fiacik sam w sobie wiele potrafi jeśli tylko dobrze się go poprowadzi. Małe „Cieniasy” po tak zwany swapie  czyli wymianie silnika i podzespołów oraz po maksymalnym odchudzeniu stają się małymi bestiami.

 

Nowy silnik i podzespoły,tłoki  i rozrząd, wymiana zawieszenia i innych części to dużo, ale naprawdę warto się namęczyć, aby poczuć to coś. Cc rozpędzające się do setki w 4,6sekundy? Może to być dobrym żartem, ale staje się jeszcze bardziej zabawne kiedy okazuje się prawdą. To samo dzieje się z Fiatem 126p, cały szereg zmian i godziny pracy sprawiają, że rajdówka staje się jak własne dziecko tylko, że dostarcza większych wrażeń. Myślę, że nie warto „szukać adrenaliny” gdzie indziej skoro za kółkiem swojego ukochanego wozu możemy mieć jej, wystarczające duużo.